CoF grał symfo-blek na pierwszym albumach i całkiem nieźle wypadali,teraz grają gotyckie i trochę za słodkie pierdzenie.Nie najgorsze,ale ciągle pierdzenie.
Nie wiem w ogóle,kto przeniósł tutaj ten temat,bo ja nie Przecież jeśli przydzielamy zespół do jakiegoś gatunku,to patrzymy na aktualny okres.
Więc wydupcam to spowrotem.
jak dla mnie, od 2004 roku następuje proces "wydelikacania się" Cradle Of Filth. Do takiego stopnia, że ich nowsze granie po prostu mnie nudzi.
love it,
I shoot it like a tommy gun,
but you will carry on until the day you are done.
You never know when to stop,
you'll carry on until you're dead and you drop,
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum